Serdecznie zapraszamy na strony jednostek z naszej gminy: OSP Swiatniki Gorne | OSP Wrzasowice
» Zobacz
» Newsletter

» Szukaj
Google
Web strazak.com
» Reklama





 
Ulewy nad Polską: Powalone drzewa, zalane drogi, podtopione domy
Potężne ulewy przechodzą nad Polską. Ich efekt to powalone drzewa i słupy energetyczne, kilka tysięcy ludzi bez prądu w województwie podlaskim, zalane domy i gospodarstwa na Dolnym Śląsku. Zdjęcia burz pochodzą z serwisu Alert24. Ulewy mają trwać jeszcze przez trzy dni.

Ulewa przeszła m.in. nad Warszawą, Łodzią, Krakowem. Po południu niebo zasnuły czarne chmury, z których spadł potem ulewny deszcz.

Od wczoraj z powodu deszczu powodziami zagrożone jest południe kraju. W nocy będzie padać na Mazurach, Mazowszu i Dolnym Śląsku.

Na Podkarpaciu minionej nocy spadło nawet 27 litrów wody na metr kwadratowy. W niektórych powiatach ogłoszono już alarm przeciwpowodziowy. - Poziom wody wzrósł najbardziej na małych rzeczkach. Na rzece Stobrawa w Godowej w powiecie strzyżowskim został przekroczony stan ostrzegawczy. Większe rzeki utrzymują się poniżej stanów ostrzegawczych - informują w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie. Więcej o pogodzie na Podkarpaciu

Kilka tysięcy ludzi bez prądu

Po burzach, które przetoczyły się nad woj. podlaskim ok. 4 tys. gospodarstw pozbawionych zostało prądu. Najtrudniejsza sytuacja jest w okolicach Łomży, Wizny i Rutki. Energetycy nie wykluczają, że awarii może jeszcze przybywać. Możliwe, że niektóre uszkodzenia uda się naprawić dopiero rano w środę.

Na Dolnym Śląsku też było oberwanie chmury, nieprzejezdne są drogi, pozrywane mosty i podtopione domy. Straż pożarna od rana interweniowała ponad 100 razy. O godz. 12.40 prezydent Jeleniej Góry ogłosił stan pogotowia przeciwpowodziowego. Strażacy wypompowywali wodę z piwnic i garaży we Wrocławiu, Smolcu, Mirosławicach, Rolantowicach, Kątach Wrocławskich i Świdnicy, gdzie zalane są główne ulice. Przed godz. 15 dyżurny dolnośląskiej straży poinformował, że zalana jest gmina Sobótka, w tym sama Sobótka i wieś Księżnice Małe. Strażacy wypompowują wodę z domów mieszkalnych. Więcej o pogodzie na Dolnym Śląsku Oberwanie chmury nad Lublinem Nad Lublinem chmura oberwała się dzisiaj po godz. 14. Burza sparaliżowała miasto. Woda płynęła po głównych ulicach, wiatr połamał gałęzie drzew. Popołudniowa nawałnica może nie być ostatnia we wtorek. Portal Łowcy Burz przewiduje dla okolic Lublina gwałtowne burze z silnym, sięgającym 110 km/h wiatrem. Możliwe są także opady gradu.

W województwie Świętokrzyskim woda nie mieściła się rowach melioracyjnych i przelewała się przez jezdnie. Mieszkańcy byli zaskoczeni mieszkańcy, kierowcy zdezorientowani. - Samochody praktycznie stają w miejscu, nie nadążają wycieraczki, a woda wylewa się z rowów melioracyjnych i przelewa się przez ulicę - relacjonował nam kierowca fiata punto, którego we wtorek po godz. 15 nawałnica zastała w okolicach Nowej Słupii. Więcej o nawałnicy w Świętokrzyskim



Zródło: gazeta.pl

Data dodania: 24.06.2009 07:30:34

Dodaj Komentarz:
  Przepisz kod w pole obok: 2782 =>

  Brak komentarzy. Twój może byc pierwszy.


© Jednostka OSP Olszowice 2004 - 2008